O Mnie samej.....czyli co w szafie piszczy :)
Dziś troszkę o mnie i moim blogowaniu....
Założyłam bloga jakiś czas temu z myślą że to będzie fajna zabawa.Niestety....bawiłam się tylko ja i to raz na czas jak sobie o nim przypomniałam.
Teraz zostałam uwiązana w domu przez niefortunny zbieg wydarzeń (ale o tym już było ).Postanowiłam więc wziąć byka za rogi i zmierzyć się z tym tematem.Po wstępnym przeczytaniu sterty poradników nadal błądzę we mglę.
Jestem jednak nieugięta i nadal zamierzam walczyć i pisać choćby dla garstki czytelników.
Bo w życiu nie chodzi o sławę i pieniądze lecz o sympatię tych kilku szczerych i wiernych Ci przyjaciół ,bo tak właśnie myślę o Was moich oddanych czytelnikach:)
Blog jest o wszystkim i o niczym czyli o moich "Wesołych Robótkach".Na to wszystko składają się moje dziergadełka szydełkowe i inne różne pomysły w zależności co mi akurat w duszy gra :)Większość moich prac to domowy recykling czyli co w starej szafie piszczy.Wykorzystuję stare swetry,zalegające gdzieś materiały.Jak to szwaczka ;szyje ,pruje i z tego się utrzymuję :)
Tym właśnie żyję ,wciąż niespożytą potrzebą tworzenia.
Robótki te są teraz pięknie okraszone muzyczką zapodaną przez moją Sis Monię ;) Serdecznie Ją pozdrawiam :)
Z czasem mam nadzieję że blog będzie się rozwijał i przynosił satysfakcję mnie jak i również Wam :)Jeśli któraś z moich prac Wam się spodoba to będzie mi bardzo miło gdy zostawicie choćby maleńki komentarz :)
Pozdrawiam wszystkich raczkujących w tym świecie blogerów. Życzę Wam i sobie wytrwania i ogromnej weny twórczej:)
Pozdrawiam wasza Anka skakanka :)












